18 października 2017 AKTUALNOŚCI W MEDIACH PUBLICYSTYKA Redakcja
IMPREZY PUBLIKACJE LITERATURA MULTIMEDIA GALERIA
Lista artykułów
2011-08-18
Kandydat na posła PiS odpowiada Kresowianom
Michał Dworczyk, który ubiega się o mandat z listy Prawa i Sprawiedliwości w Warszawie - odpowiedział na pytania wyborcze Kresowian. Deklaruje dla nich intensywną pomoc.
Kandydat na posła Michał Dworczyk
Kandydat jest działaczem od dawna pracującym społecznie dla Kresowian, podczas ostatnich wyborów w Warszawie zabrakło mu ok. 300 głosów.

Odpowiedź Michała Dworczyka, kandydata z ramienia PiS w Warszawie:

Szanowni Państwo, Kresowianie oraz Pasjonaci Ziem Wschodnich Pierwszej i Drugiej Rzeczypospolitej,

pytania od środowisk kresowych, które dotarły do mnie za pośrednictwem poczty elektronicznej, zainteresowały mnie, ale również głęboko przejęły, ponieważ, poruszona w nich problematyka, od wielu lat jest związana z moją działalnością. Sądzę, że do tej pory, nie posiadając mandatu posła mam pewien dorobek w kwestiach, które Państwo zawarli w swoich pytaniach. Bez wątpienia mandat poselski może być niezwykle ważnym instrumentem ułatwiającym działanie na rzecz Polaków na Wschodzie.
 Pierwsze: Czy Pana partia będzie za przyjęciem uchwały o ustanowieniu 11 lipca dniem Pamięci Męczeństwa Kresowian?

Wypowiadając się jedynie w swoim imieniu, deklaruję, że nie tylko będę za przyjęciem wspomnianej uchwały, lecz sprzeciwię się każdej ponownej próbie ściągnięcia jej z porządku obrad, relatywizacji jej treści, na niekorzyść ofiar banderowskiego ludobójstwa.

Drugie: Czy Pana partia wystosuje po wyborach apel do Kanclerza KUL o pozbawienie W. Juszczenki, piewcy zbrodniarzy z OUN-UPA, tytułu doktora honoris causa KUL?

Osobiście zdziwiła mnie decyzja władz lubelskiej uczelni, nie jestem w stanie powiedzieć, co lub kto na nią wpłynął. Nie wiem jakie będzie stanowisko członków Prawa i Sprawiedliwości ale sądzę, że większość osób, podobnie jak ja poprze postulowaną przez Państwa inicjatywę.

Trzecie: Czy Pana partia, jeśli stworzy nowy rząd, wystąpi do władz Republiki Litewskiej z żądaniem przywrócenia poprzedniej ustawy o szkolnictwie mniejszości narodowych, a w przypadku odmowy, czy wypowie Traktat 1995 r. zawarty między Rzeczpospolitą Polską a Republiką Litewską o przyjaznych stosunkach i dobrosąsiedzkiej współpracy i podejmie działania wspierające polskie szkolnictwo na Litwie tak, by szkoły polskie były lepiej wyposażone w pomoce naukowe i bardziej atrakcyjne niż szkoły litewskie?

Od lat działam na rzecz poprawy sytuacji Polaków na Wschodzie, w tym szczególnie na Wileńszczyźnie. Odsyłam do swojego programu wyborczego, którego niezwykle ważną część stanowi dbałość o sytuację Polaków na Kresach, a także do przeczytania tekstu o moich dotychczasowych dokonaniach w tej mierze, na stronie www.dworczyk.pl. Byłem autorem i współautorem wielu dokumentów rządowych oraz uchwał sejmowych mających na celu zasadniczą poprawę sytuacji naszych Rodaków na Kresach. Ponadto jestem zaangażowany w szereg inicjatyw pozarządowych, których celem wspieranie jest Polaków na Wileńszczyźnie. Jestem przekonany, że sprawując mandat poselski zapewnię zaangażowanie Prawa i Sprawiedliwości w działania na rzecz Polaków na Wschodzie.

Czwarte: Czy Pana partia, jeśli stworzy po wyborach nowy rząd, zwróci się kanałami dyplomatycznymi do Watykanu, aby stanął on w obronie liturgii w języku polskim w kościołach na Litwie, Białorusi i Ukrainie?

Sam działam na rzecz ochrony rugowanego języka polskiego na Wschodzie, m.in. poprzez zakładanie placówek edukacyjnych na Kresach z polskim językiem nauczania, domów polskich, szkół i przedszkoli. Zgadzam się z Państwem, że język liturgii ma niezwykle ważne znaczenie dla podtrzymania tożsamości narodowej. Razi mnie szczególnie wybiórczość stosowania argumentu o funkcjonowaniu języka, którym włada i którego używa miejscowa społeczność, w zależności od tendencji politycznych - w danym rejonie. Inną interesującą sprawą jest brak zrozumienia, dla naszych Rodaków w regionach gdzie wśród Polaków język polski na skutek dziesiątek czy setek lat represji przestał funkcjonować jako język żywy, lecz przetrwał jako sakralny. Jako człowiek wierzący, praktykujący i nie wstydzący się demonstrowania swego przywiązania do wiary liczę, że z władzami kościelnymi można, bardziej niż z innymi w tej kwestii dojść do wzajemnego porozumienia. Do tego będę przekonywał swoich kolegów z partii.

Piąte: Czy Pana partia, jeśli stworzy po wyborach nowy rząd, wykupi nieruchomość w centrum Lwowa na potrzeby Domu Polskiego?

Obiecuję ze swej strony takie działania. Zajmowałem się tą kwestią na długo przed wyborami, zabiegając o to, by Dom Polski był położony w miejscu nie mniej godnym, niż Dom Ukraiński w Przemyślu. Co więcej, jest to jeden z elementów mojego programu wyborczego. Ponownie zachęcam do jego przeczytania.

Szóste: Czy Pana partia, jeśli stworzy po wyborach nowy rząd, wystąpi oficjalnie do rządu Ukrainy z żądaniem godnego upamiętnienia miejsc pochówku Polaków i obywateli polskich innych narodowości pomordowanych przez OUN-UPA? Pod pojęciem godnego upamiętnienia nie żądamy budowy wielkich cmentarzy, wystarczy sam krzyż i stosowna tablica.

Jestem pewien, że moja partia podejmie takie działała. Będę postulował do władz Prawa i Sprawiedliwości o poświęcenie większej uwagi temu problemowi. Sprzeciwiam się ponadto praktyce, aby w czasie uroczystości upamiętniających martyrologię ludności cywilnej stwarzać wrażenie symetrii zbrodni po stronie polskiego podziemia i ludobójców z OUN-UPA.

Do parlamentu kandyduję z Warszawy, z listy Prawa i Sprawiedliwości, z pozycji nr 5.

<< wstecz
Liczba odwiedzin: 609718
projekt i idea : Aleksander Szycht & przyjaciele; wykonanie i obsługa inTARnet.pl; kontakt z redakcją: (kliknij tutaj)