23 lutego 2019 AKTUALNOŚCI W MEDIACH PUBLICYSTYKA Redakcja
IMPREZY PUBLIKACJE LITERATURA MULTIMEDIA GALERIA
Lista artykułów
2010-02-01
„Bijatyka” w Odessie - jak było naprawdę?
Sprawa kultu nazistowskich zbrodniarzy wojennych spod znaku OUN-UPA raz na zawsze przestała być już tematem poruszanym tylko przez środowiska kresowo-patriotyczne.
Fot. www.sevastopol.info
Na Ukrainie haniebne poczynania odsuniętego przez obywateli Ukrainy prezydenta Juszczenki rozpaliły emocje, zaś oponenci, którym brakuje argumentów słownych, uciekają się do argumentu siły. Możemy to zobaczyć poniżej na wideo. Przedstawione tu wydarzenia miały miejsce w Odessie (1). Jak możemy zaobserwować, neobanderowcy przegrali walkę na słowa, później na pięści, postanowili zatem wygrać "wojnę informacyjną". Przeczytajmy, jak to wygląda w świetle doniesień mediów. W Odessie na Alei Sławy protestujący spalili dekret Juszczenki i kukłę Bandery (2). Wzburzeni nadaniem tytułu zbrodniarzowi są nie tylko zresztą sami niebanderowscy Ukraińcy. Biorąc pod uwagę słynne banderowskie hasło wzywające do zabijania Lachów, Żydów i Moskali. Odezwali się Polacy, odezwali się Żydzi, odezwali się także Rosjanie i środowiska prorosyjskie na Ukrainie. Trzeba naprawdę dobrej recepty, by podpaść wszystkim, tak skrajnie różnym społeczeństwom i warstwom: zarówno weteranom AK jak i czerwonoarmistom, tym, dla których wejście Armii Czerwonej było niewolą i równocześnie tym, którzy uważają je za wyzwolenie.
  To potrafi tylko pomarańczowa ekipa pod przewodnictwem Juszczenki. Takie unikalne zdolności posiadali też banderowcy w czasie wojny. Poważniejszy flirt prowadzili tylko z Niemcami, ale nawet ci ostatni nie byli ich pewni. Informację w tłumaczeniu z języka rosyjskiego i ukraińskiego na język polski podajemy w całości:

W Odessie na Alei Sławy przeciwnicy heroizacji hitlerowskich kolaborantów spalili dzisiaj wypchaną kukłę Stepana Bandery, jego order Bohatera Ukrainy i dekret prezydenta Ukrainy Wiktora Juszczenko w sprawie przyznania przywódcy organizacji OUN-UPA takiego orderu, poinformowała agencja ITAR-TASS.
Przedstawiciele wielu organizacji społecznych, a wśród nich przedstawiciele Związku Oficerów i Czarnomorskich Kozaków, osądzili prezydenta za heroizację i rehabilitację zbrodniarzy faszystowskich i ich kolaborantów, określając działania Juszczenki jako prowadzące do rozbicia jedności kraju, obrażające uczucia obywateli, w szczególności weteranów Wielkiej Wojny Ojczyźnianej.

Z kukły, przedstawiającej Stepana Banderę, zerwali order Bohatera i podpalili. Według jednego z organizatorów akcji, szefa organizacji "Dzwon" Antona Dawydczenko, resztki prezydenckiego dekretu, wraz z apelem społeczeństwa Odessy zostaną wręczone gubernatorowi obwodu Odessy Mikołajowi Serdiukowi z prośbą o przekazanie Wiktorowi Juszczence.


Gubernator otrzyma również materiały z wystawy fotograficznej, poświęconej "działalności" Bandery i zbrodniom organizacji OUN-UPA." (3). Porównajmy powyższe informacje z tymi, które podała strona www.zaxid.net, tłumaczenie na język polski również przytaczamy w całości (4):

13:15, 31.01.2010
W Odessie stoczono walkę z powodu Stepana Bandery. Dwudziestu weteranów Wielkiej Wojny Ojczyźnianej i przedstawiciele prorosyjskich organizacji młodzieżowych, protestując przeciwko nadaniu Stepanowi Banderze tytułu Bohatera Ukrainy postanowili przeprowadzić pokazowy proces sadowy oraz wykonanie wyroku na kukle przedstawiającej Banderę. Przedstawiciele lokalnych komórek UNA-UNSO sprzeciwili się temu. Po słownej zaczepce zaczęła się bójka, która została powstrzymana przez policję. Jak informuje TSN, z powodu bójki trzech przedstawicieli UNA-UNSO została zabranych do aresztu, a kukła i tak nie została "stracona".


Przypominamy, że w Odessie przedstawiciele organizacji społecznych zebrani 30 stycznia zorganizowali inscenizację teatralną procesu prezydenta Wiktora Juszczenki za przyznanie tytułu Bohatera Ukrainy Stepanowi Banderze. Młodzież planowała przeprowadzić inscenizację teatralną posiedzenia sądu, które skasowałoby dekret o przyznaniu tytułu bohatera Ukrainy Stepanowi Banderze. Na procesie zostanie osądzony za swoje zbrodnie Bandera z jego poplecznikami zapowiedziano w ogłoszeniu organizacyjnym.
Ponadto organizatorzy planowali powiesić kukłę Bandery i zerwać z niej Order Bohatera Ukrainy, który następnie zostanie przekazany gubernatorowi jako protest mieszkańców Odessy przeciwko państwowej polityce nacjonalistycznej.

Gdy weźmiemy pod uwagę banderowskie poczynania opisane poniżej jako żywo, przypomina się dowcip z czasów komunistycznych: Radio Erewań odpowiada na pytanie: Czy to prawda, że w Moskwie rozdają za darmo samochody? Zasadniczo tak, ale nie w Moskwie, a Leningradzie, nie samochody, tylko rowery, i nie rozdają, ale kradną.
Oto macie Państwo prostą receptę na przekucie porażki w zwycięstwo. Ot, taka malutka kontynuacja wielkiego kłamstwa, jak to OUN - UPA uratowała Europę. Niby wszystko prawda, czyli niby-prawda. Kukła zbrodniarza nie została powieszona dzięki "lokalnym komórkom" (czytaj - bojówkom) UNA-UNSO ? Nie, nie została powieszona. Fakt. Została spalona.

Jak to wyglądało w rzeczywistości, każdy może zaobserwować sam. Napastnicy zostali zatrzymani praktycznie przez samych zaatakowanych uczestników protestu, po przybyciu funkcjonariuszy policji awanturnicy uciekli dość pośpiesznie. Celu nie osiągnęli. Czemu zatem ma służyć "podrasowana" "informacja" zaxid.net prezentująca nieprawdziwą wersję?

Dla nas optymistyczne jest to, że policja podległa za pośrednictwem ministra spraw wewnętrznych prezydentowi Ukrainy nie tylko nie ingerowała w protest obywatelski wymierzony przeciwko swemu zwierzchnikowi, lecz ten protest ochraniała.
Pozostaje nam goraco i serdecznie podziękować społeczeństwu Odessy, także za ich list do ambasadora Polski na Ukrainie i Konsula Generalnego RP w Odessie, w którym przeprasza za zniewagę, którą wyrządził Polakom prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko, nadając poplecznikowi nazizmu Banderze wysokie odznaczenie państwowe(5).
Mamy nadzieję, że treść listu obudzi z letargu oraz skłoni do refleksji różnych urzędników naszego państwa, czy właściwie, a raczej czy w ogóle wywiązywali się z obowiązków wobec nas wszystkich, obywateli państwa polskiego.

Treść listu w całości (za portalem zaxid.net):

Organizacja społeczna "Dozór" w imieniu mieszkańców miasta Odessy oraz południowych obwodów Ukrainy przeprasza naród Polski, którą reprezentują Państwo na naszej ziemi - za tę zniewagę, którą wyrządził Polakom prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko, nadając poplecznikowi nazizmu Banderze wysokie odznaczenie państwowe. Pamiętamy, że Stepan Bandera jest winny wielu zbrodni wobec narodu polskiego, przy czym tego faktu akurat współczesna ukraińska ideologia państwowa nie neguje.
Bandera pozostał w ludzkiej pamięci jako człowiek, który aktywnie współpracował z nazistowskimi okupantami. Przy wsparciu Niemców banderowcy popełnili niezliczoną ilość zbrodni, w szczególności przeciw polskiej ludności zachodu Ukrainy. Szanujemy pamięć ofiar ludobójstwa Polaków Wołynia i innych regionów oraz uważamy, że historycznym obowiązkiem Ukrainy jest zachowanie zdolności do obiektywnej oceny własnej przeszłości.

Niestety, ukraińskie władze aktywnie fałszują dziś naszą wspólną historię. I zupełnie nie interesują się tym, jakim "splunięciem" w twarz sąsiedniemu przyjaznemu narodowi może stać się taka ich polityka. Przyznanie tytułu Bohatera Ukrainy Stepanowi Banderze - mordercy i terroryście - jest jaskrawym tego potwierdzeniem. My, mieszkańcy Odessy i obywatele Ukrainy, szczerze potępiamy ten krok Prezydenta Ukrainy, jak również wszelkie inne działania skierowane na heroizację popleczników nazizmu i organizatorów masowych mordów cywilnej ludności. Zapewniamy Państwa, że naród ukraiński na ogół nie podziela miłości Wiktora Juszczenki do faszystowskich zbrodniarzy
.

Wiesław Tokarczuk

1) http://www.youtube.com/watch?v=PVOMcaoOETs (wideo)
2) http://forum.sevastopol.info/viewtopic.php?f=11&t=210368
3) http://www.newsru.com/world/30jan2010/prot.html
4) http://www.zaxid.net/newsua/2010/1/31/131529/
5) http://wsercupolska.org/joomla/index.php/wiadomoci/7-wiadomosci/1972-ukraina-odessa-przeprasza-polsk-za-bander.html

<< wstecz
Liczba odwiedzin: 626612
projekt i idea : Aleksander Szycht & przyjaciele; wykonanie i obsługa inTARnet.pl; kontakt z redakcją: (kliknij tutaj)