23 lutego 2019 AKTUALNOŚCI W MEDIACH PUBLICYSTYKA Redakcja
IMPREZY PUBLIKACJE LITERATURA MULTIMEDIA GALERIA
Lista artykułów
2010-03-08
Lwowska brygada
Brygada lwowska wraz z brygadą wileńską tworzyły Kresową Dywizję piechoty, walczącą pod Monte Cassino.
autor Aleksander Szycht

Tym italskim winem, znów pełnym goryczy
Raczyć się musimy, czując smak po trochu
Tak gorzki, że boli, pośród wzgórz tej dziczy
Ciepłego metalu, gorącego prochu

Nam włoskie melodie wygrywają kule
A tańce lokalne pokażą granaty
Pieszczą nasze uszy konających bóle
Rozerwać w ekstazie mających swe szaty

My niebo Dantego oglądać chcieliśmy
I siedzieć przy stole, z żółci czerpiąc misy
Świadomie wyboru wszak dokonaliśmy
By widzieć zamglone człowieczeństwa rysy

Tutaj nasza dzielność, tutaj nasza chwała
Pośród łąk odoru, pośród trupów pola
Gdzie leżą kończyny, gdzie gnijące ciała
Czeka nas nagroda, czeka wielka rola

Każdy tu ze śmiercią gra o wzgórze w karty
Ryzykować trzeba, trąc łzę po kryjomu
Czołgać się pod górę bo wysiłek warty
By wrócić do Polski, do wolnego domu

Od swoich przyjaciół mamy przyrzeczenie
Gwarancje, tradycją honoru poparte
Spełnimy co każą, każde polecenie
A choćby i życie miało być wydarte

Na każde życzenie brygada się zrywa
Tu Krew w każdej chwili przelewać gotowa
Głos z serca się bowiem każdemu wyrywa
Powrócim niebawem, do Polski! Do Lwowa!

Jacek dostał w płuco, Marek wszedł na minę
Jarka ciało obok, kulą w ziemie wbite
Chodził do mej klasy..., myślałem, że zginę
Lecz wróg pokonany..., a wzgórze zdobyte!

Mamy swą zapłatę, teraz już po latach
Dzisiaj ta jedynie, Bóg o nas pamięta
I Chrystus cierpiący, wie tam gdzieś w zaświatach
Co znaczą lwowianie, co lwowskie Orlęta

Ty jesteś na Wyspach, Staszek w Argentynie
Dzisiaj jest kaleką, to jest dowód męstwa
Mnie w Australii życie bardzo wolno płynie
Przecież wygraliśmy, lecz gdzie smak zwycięstwa?!


2010-03-08
Lwowska Rada Miejska
autor Aleksander Szycht
Stąd słychać szum Wisły
Wygłuszyć go trzeba
Pamięć amputować
Wyrwać gwiazdy z nieba

Zbrodnia nie wystarczy
Świadków zlikwidować
Wyrywać tablice
Napis zamalować

Zmienić ustawienie
Wzgórza zdemontować
Zemścić się na grobach
A bruk zakneblować

Powykruszać orły
Zamknąć wszystkim gęby
Herby powymieniać
A wstawić trójzęby!

Utworzyć historię
Wymienić poetów
Wpisać Ukraina
Do wszystkich wersetów

Ukraść bohaterów
Odmówić polskości
Z grobów pousuwać
Wszystkie polskie kości

Kata nam tu prędko
Zamienić w ofiarę
Mówić że pod batem
Spędził tu lat parę

Wyciągać pieniądze
Robiąc dalej swoje
Mówić o przyjaźni
Planując podboje

Aby w mieście Lvivie(1)
Żywot pędzić słodki
Cel mieć przed oczyma
Uświęcać środki!

(1)Przyp. Autora – najlepszym przykładem przesady w unarodowieniu nazw jest fragment dwujęzycznego planu 13 z cyklu seminariów Polska-Ukraina; trudne pytania. U góry podpis ukraiński pod spodem polskie tłumaczenie: Дοповідачі: Вiкmoрiя Cepeдa (Львiв), Люццнa Kyлiньcka (Kpaкiв);Referenci: Wiktorija Sereda (Lwiw), Lucyna Kulińska (Kraków). Jak widać Kraków w tłumaczeniu na ukraiński na Krakiw przerobić można, ale Lviva w tłumaczeniu na polski na Lwów nie. Pomyłka nie wchodzi w grę, bowiem nie tylko nazwa Lwów została w ten sposób "ujęta".


2010-03-08
Neron Lwowa
Wiersz powstały pod wrażeniem wiadomości o planach zburzenia Kopca Unii Lubelskiej przez Lubomyra Buniaka, niegdysiejszego burmistrza tego miasta. Człowiek ten jedynej radnej, która zaprotestowała mówiąc, że są pilniejsze wydatki, że z nieremontowanych kamienic spadają balkony odpowiedział: "Balkony to pani poziom".
autor Aleksander Szycht

Wszechmocny Burmistrzu !O Imperatorze!
Któż pozna Twą mądrość i kto ją przemoże!
Lubomirze Boski, Królu z Bożej łaski!
Sława Tobie Wodzu, dla Ciebie oklaski!
Obróć w nicość Kopiec, Niech spadną balkony!
Wybuduj nam zamek! Bijemy pokłony!
Razem z balkonami, pokruszą się tynki!
Wznieś tu nowe domy i wybuduj rynki!
Ciężarem jest dla nas ta polska tandeta!
Twe plany to dla nas jedyna podnieta!
Nie chcemy już wody, lecz chcemy wielkości!
Dajże dla nas więcej swej ukraińskości!
Twe dzieło kolejnym jej będzie dowodem!
Tyś jest jej esencją, Ty z Minerwy rodem!
I choć mądrość Twoja bystrym źródłem płynie
Mam dla Ciebie radę, Kochany Kretynie!
Dwie są bowiem ważne linie programowe!
Rozróżnij je proszę i złap się za głowę!
Problem ten dotyczy kwestii zabudowy
Albo: czep się starej - pomysł to nie nowy,
Weź na swoje barki trudy, zawiłości
Jakby dodać trwale jej ukraińskości
Jak ją udowodnić chociaż w pewnej mierze
Albo, gdy to trudne powiedz o tym szczerze
Wybierz wtedy Wodzu, drugą nowszą drogę
Do której żeś zdolny, to Ci przyznać mogę
Daj upust fantazji, weź się za burzenie!
Byśmy usłyszeli ziemi głośne drżenie!
Uwolnij swój umysł, porzuć swoje troski
Zbuduj Lwów od nowa Cezarze nasz boski!
Chcesz zburzyć historię, czy też ją fałszować?
Poprzekręcać starą, czy nową budować?
To jedno nas tylko nurtuje pytanie
Dokąd to burmistrzu, dokąd zmierzasz Panie?


1 | 2 | 3 | 4 | 5 |
Liczba odwiedzin: 626604
projekt i idea : Aleksander Szycht & przyjaciele; wykonanie i obsługa inTARnet.pl; kontakt z redakcją: (kliknij tutaj)