18 października 2017 AKTUALNOŚCI W MEDIACH PUBLICYSTYKA Redakcja
IMPREZY PUBLIKACJE LITERATURA MULTIMEDIA GALERIA
Lista artykułów
2008-05-10
Bandera romantyczny jak Lenin














Gazeta Wyborcza opublikowała 8 maja niezwykle ciekawy wywiad miłośnika UPA Marcina Wojciechowskiego z ukraińskim historykiem Jarosławem Hrycakiem. Dodajmy, że Hrycak deklarował się wcześniej jako zwolennik nadania statusu kombatantów członkom tej zbrodniczej organizacji.

Według mnie wywiad wpisuje się w politykę Wyborczej jaką są przemilczenia, „łagodzenie” i gmatwanie prawdy o negatywnej roli UPA w historii oraz dokonanym przez tą organizację ludobójstwie. Zaskakująco przebijają się jednak także pewne jasne punkty.


2008-05-04
„Echa Wołynia” Władysława Hermaszewskiego
Dotychczas gen. Władysław Hermaszewski kojarzony był przeważnie jako członek ścisłej elity PRL i starszy brat pierwszego polskiego kosmonauty (astronauty), gen. Mirosława Hermaszewskiego.
Dla sporej części z nas z rozmaitych powodów już samo skojarzenie kogokolwiek z Polską ludową może wydać się negatywne. I ci z nas, którzy tak myślą zostaną postawą generała zaskoczeni. Bowiem gdy tylko zagłębimy się w publikację, zobaczymy rzetelność ocen autora i prawdziwość obrazu przywołanego z przeszłości, powodującego w czytelniku grę rozmaitych, przeciwstawnych sobie uczuć. Nie bawi się on w polityczną poprawność wobec kogokolwiek: ani Sowietów, ani banderowców, nie wspominając o Niemcach. Oddaje nam to, co przez kilkadziesiąt lat musiał zachować dla siebie. Uczciwie ukazuje swoje prywatne uczucia, ale po oficersku i, co ważniejsze, robi to w sposób niezwykle wciągający. Rozlicza wszystkich trzech wrogów Rzeczypospolitej za zniszczenie na Kresach – Polski. Pokazuje, jak wspaniałe były zabrane nam przedwojenne wschodnie tereny RP w kontekście dziejów swojej rodziny i późniejszego genocydu Polaków. Przy tym wszystkim nie budzi jakiejkolwiek nienawiści, a rozbudza wyłącznie czysty polski patriotyzm.


2008-05-01
Polityczne uproszczenia a terroryzm polityczny wobec Polski i Polaków
Rosja stara się podzielić Ukrainę.” - to zdanie można usłyszeć jako argument dla propagowania milczenia o zbrodniach OUN-UPA. Usiłowanie ze strony Rosji by podzielić Ukrainę jest prawdopodobne.
Weźmy jednak pod uwagę, że powyższa kwestia staje się pretekstem w rękach ukraińskich nacjonalistów, by zmusić nas do zaakceptowania wszystkiego, czego tylko sobie życzą, aż do ostatecznego rzucenia nas na kolana. Nasi ojcowie i dziadowie nie po to walczyli z Sowietami lub z dominacją tychże przed 1989 rokiem, by zastąpić ich nowym „wielkim bratem” w postaci pomarańczowo-brunatnej Ukrainy. Nie możemy się zgodzić, by po zrzuceniu kilkudziesięcioletniego sterowania i wpływów sowieckich czy rosyjskich - jak kto woli ulegać stałej interwencji z zewnątrz kogoś jeszcze innego.


1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 |
Liczba odwiedzin: 609714
projekt i idea : Aleksander Szycht & przyjaciele; wykonanie i obsługa inTARnet.pl; kontakt z redakcją: (kliknij tutaj)