18 października 2017 AKTUALNOŚCI W MEDIACH PUBLICYSTYKA Redakcja
IMPREZY PUBLIKACJE LITERATURA MULTIMEDIA GALERIA
Lista artykułów
2010-05-21
Czy wybory są szansą dla Kresowian?
Odwrotnie na sprawę spojrzywszy rozważyć należy inne pytanie: czy kandydaci wykorzystają potencjalny elektorat środowisk kresowo-patriotycznych?
Płk. Jan Niewiński przewodniczący
Kresowego Ruchu Patriotycznego,
jednego z bardziej aktywnych
środowisk kresowych.
Nie ma wątpliwości, że na obydwa pytania odpowiedź powinna być oczywista: tak. Znając jednak kresowe doświadczenia możemy się zapytać o coś innego. Czy obietnice przybiorą formę oficjalną, czy też jak często bywa pozostaną w postaci nieoficjalnych znaków, ukłonów i sugestii nieokreślonego wsparcia? Kwestia kresowego poparcia zależy od kilku wyznaczników: Kto pierwszy? Kto wygra wyborczą licytację? Na ile oficjalnie zwróci się do Kresowian? Czy jest to silny kandydat? Czy jest wiarygodny? Zadecyduje wypadkowa różnych postaw polityków w powyżej postawionych problemach. Poszczególni kandydaci mogą się obawiać rzecz jasna ataku części prasy uatrakcyjniającej się makijażem najróżniejszych dodatków.


2010-05-19
Orzeszkowa dla polskiej Grodzieńszczyzny
Zgodnie z tradycją przedwojenną w przeddzień rocznicy śmierci kresowej pisarki, przedstawiciele władz samorządowych, organizacji kresowych oraz uczelni oddali jej hołd.
Syn radnego Pawła Lisieckiego składający
kwiaty pod pmnikiem Elizy Orzeszkowej.
Fot. Paweł Grudziński.
Eliza Orzeszkowa, zmarła dokładnie sto lat temu, 18 maja 1910, wydaje się być dzisiaj bohaterką niedocenianą. Całe swoje życie poświęciła na budzenie polskiej tożsamości narodowej oraz postaw patriotycznych na Grodzieńszczyźnie. Miało to pośredni efekt u progu walki o odzyskanie nieodległości przez Polskę. W dobie Polski Ludowej wszelkie upamiętnianie Orzeszkowej uwarunkowane było odcięciem jej postaci od ojcowizny. Takich kresowych bohaterów „bez ziemi” za PRL-u było rzecz jasna więcej. Jednak to właśnie współcześnie jej twórczość została ograniczona do fragmentów Nad Niemnem i zbioru opowiadań Gloria Victis.


2010-05-07
Lwów symbol banderowskich kompleksów
Lwów to niewątpliwie matecznik kompleksów ukraińskiego nacjonalizmu. Im bardziej nacjonaliści próbują podkreślić jego "odwieczną" ukraińskość, tym bardziej sobie zaprzeczają.
Fot. Grażyna Basarabowicz z lwow.eu
Istnieją relacje mówiące o momentach, w których wyzwoleńcza walka mieszkańców Lwowa owocowała wywieszeniem polskiej flagi na lwowskim ratuszu. Było tak w roku 1918 oraz 1944. W pierwszym przypadku przeciwnikami zrywu mieszkańców było wojsko ukraińskie, w drugim niemieckie. Tak czy inaczej autochtoniczni lwowianie, tj. w przytłaczającej mierze Polacy lub ludność lojalna wobec Polski, mogą wspominać uroczyste wywieszanie biało-czerwonej flagi, któremu towarzyszyła walka i danina krwi. Co innego ukraińscy mieszkańcy, którzy zaczęli gościć w mieście po 1945 roku. W ten sposób można wytłumaczyć dość komiczne podświetlenie wieży lwowskiego ratusza na niebiesko-żółto w trakcie uroczystości 750-lecia Lwowa. Wypadałoby się zastanowić, czy mieszkańcy Szczecina lub Wrocławia, kiedykolwiek podświetlali ratusz w biało-czerwonym kolorze? Chyba jednak nie gryzie ich podobny problem.


1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 |
Liczba odwiedzin: 609743
projekt i idea : Aleksander Szycht & przyjaciele; wykonanie i obsługa inTARnet.pl; kontakt z redakcją: (kliknij tutaj)