18 października 2017 AKTUALNOŚCI W MEDIACH PUBLICYSTYKA Redakcja
IMPREZY PUBLIKACJE LITERATURA MULTIMEDIA GALERIA
Lista artykułów
2012-10-15
Wyborcza rozgrywa jak przewidziałem
Kilka miesięcy temu widziałem, że podejście Gazety do Polaków na Litwie jest dwuznaczne. Obawiałem się też, że z korzystnej części wywinie się charakterystycznie.
Wykorzystano fot. z Wilnoteki.
Gazeta, z jednej strony publikowała informacje, o dyskryminacji litewskich Polaków rzeczywiście mówiące, w sporej części z PAPu, z drugiej artykuły, które są dla nich niekorzystne. Mam na myśli choćby krytykantów polskiej mniejszości, a przyjaciół władz Republiki Litewskiej, takich jak Jan Widacki, który z innej beczki zasłynął skądinąd „oryginalnym” twierdzeniem, że AK dla Litwinów na Wileńszczyźnie - to jak dla Polaków UPA. Dziś jednak moje podejrzenia się ziściły i nie zostałem zaskoczony, pomimo to poczułem niesmak.


2012-09-16
Protest dzień i noc dla Polaków na Litwie
Piątek, 14 września, godzina 13.00, przy siedzibie OBWE - pięcioosobowa delegacja protestujących podpisuje petycję pod okiem kamerzystów, następnie dzwonią domofonem.

Nocne czuwanie pod ambasadą. Fot. Marcin Olszewski.
Wolno wejść jedynie dwóm osobom, bez dziennikarzy, w tym, jak zapowiedziano - mile u jednej widziana znajomość angielskiego. Jednak przedstawiciel Wysokiego Komisarza Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie był na tyle miły, że wyszedł do nas. Rzecz miała o tyle znaczenie, iż media zza ogrodzenia mogły nakręcić całą rozmowę, słyszała ją również i widziała pozostała trójka. Staliśmy we dwóch, ja przedstawiciel Memoriae Fidelis oraz dr Krzysztof Kawęcki reprezentujący Prawicę Rzeczypospolitej. Nasz rozmówca zapytał się po polsku czy mówimy władamy angielskim, ponieważ wolałby porozmawiać w tym języku. Toteż dalej rozmowa toczyła się właśnie po angielsku.


2012-07-20
W pogoni za premierem K.
Szybki marsz w ślad za premierem Kubiliusem, nieustanne krzyki przez megafon, ludzie zza murów ambasady proszący, by nie przeszkadzać - to obraz wizyty szefa litewskiego rządu.
My uczestnicy protestu nie bez przyczyny myśleliśmy, że litewskie media będą chciały naszą akcję najpewniej przemilczeć, zmanipulować, zminimalizować lub zbagatelizować. Tymczasem wydaje się, że – jeżeli: po pierwsze 18 lipca wychodzący do nas z litewskiej placówki ludzie prosili, a nawet próbowali na nas wywrzeć presję z powodu tego, iż nasz krzyk sprawia, że "premiera nie słychać", po drugie jeśli za Kubiliusem biegaliśmy w ten sposób niemal pięć godzin, po trzecie wreszcie zdarliśmy swoje gardła - nie będziemy chyba nieobiektywni, jeśli stwierdzimy, że to dość istotny aspekt jego wizyty. Premier miał pełny spokój wyłącznie wtedy, gdy wyjeżdżał i wracał z lotniska. To zresztą nie pierwsze nasze z nim spotkanie.


1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 |
Liczba odwiedzin: 609749
projekt i idea : Aleksander Szycht & przyjaciele; wykonanie i obsługa inTARnet.pl; kontakt z redakcją: (kliknij tutaj)